Efektywna komunikacja na Facebooku. Krótki poradnik. 

12

cze, 2020

O Facebooku jako takim napisano już tak dużo, że przekonywanie że warto tam być i dlaczego może być już nudne. Przejdę więc do konkretów. Przeczytaj jak prowadzić efektywną komunikację na Facebooku.

Jak budować wizerunek profesjonalisty

Przypomnijmy sobie kilka rzeczy. Po pierwsze, budowanie wizerunku to decydowanie o tym, jak chcesz być postrzegany. Po drugie, budujesz go przed określona grupą docelową. Po trzecie, powinien być spójny z Twoimi wewnętrznymi wartościami, celować w pozycjonowanie Twojej marki i najlepiej, aby był na tyle wyraźny, że będzie można było go „wpisać” w określony archetyp. Dzięki temu klienci będą mogli łatwiej  odkodowywać przekaz, jaki do nich wysyłasz.

Facebook to skuteczna  platforma do budowania swojego wizerunku. Jest na niej mnóstwo ludzi, a zatem i ci do których chcesz trafiać, oraz umożliwia budowanie własnej społeczności.

Oto 4 podstawowe przestrzenie aktywności, które możesz tam podejmować.

Daj się poznać – wizytówka 

Wciąż wielu przedsiębiorców  ma w tym elemencie wiele do poprawy. Tymczasem Twój profil, to Twoja przestrzeń reklamowa, w której możesz przekazać światu taki komunikat, jaki chcesz. Niezależnie od tego czy masz profil prywatny czy fanpage, elementarz budowania wizerunku na Facebooku wygląda więc następująco:

  • Dodaj profesjonalne zdjęcie. Uwaga: to wcale nie znaczy, że musisz mieć wyprostowaną postawę, poważną minę  i pusty wzrok). Ale niech to nie będzie zdjęcie z wakacji czy z imprezy, albo co gorsze Twojego psa. powinno być  dobrej jakości, oddawać Twój charakter, przyjazne. Zdjęcie, które zatrzyma wzrok użytkownika. 
  • Potraktuj cover photo czyli zdjęcie w tle profilu jak baner reklamowy. Ono , powinno „mówić najważniejszą rzecz o Tobie”. Możesz je opisać zamieszczając wezwanie do działania,  Ja na przykład dodaję tam informację o możliwości zakupu książki czy zapisu na newsletter.
  • Uzupełnij opis tzw. prezentację znajdującą się na Twoim profilu. Kilka zdań, które precyzują, co robisz i w czym możesz pomóc innym.
  • Uzupełnij biogram. Kolejny ważny aspekt, to uzupełnienie Twojego nowoczesnego CV. Klienci czy Twoi partnerzy chcą wiedzieć, jaką szkołę masz za sobą, pracę czy środowiska społeczne.
  • Ustaw odpowiednią widoczność w sieci i określ zakres prywatności.
  • Dodaj kilka  zdjęć, które dodatkowo Cię charakteryzują. To bardzo ciekawa forma budowania wizerunku ponieważ po pierwsze jest obrazem, a po drugie możesz kreatywnie  zaprezentować Twój System wartości. Możesz zdecydować się pokazać zdjęcie z klientami, podczas pracy, zdjęcia produktu który sprzedajesz, a może rodziny czy złotego medalu w maratonie.

Możesz zobaczyć jak taki profil wygląda u mnie.

Twórz atrakcyjne treści

Chciałbym napisać: twórz atrakcyjne treści jednak z jednej strony jest to trywialne, z drugiej niejasne. W wielu poradnikach na temat social media znajdziesz stosowne porady, ale  – jak to jednak właściwie rozumieć?

Atrakcyjne treści to te, które są mają jakąś wartość dla Twojej grupy docelowej. Zmieniają coś w życiu Twoich klientów, dostarczają rozwiązania ich problemów. Są konkretne, użyteczne i wyraziste. Co więcej, odpowiadają na jedno kluczowe pytanie – i co z tego? 

Wyobraź sobie, że użytkownik natrafił na Twój post, tytuł artykułu, grafikę którą zamieszczasz i zadaje sobie pytanie – i co z tego? Jeśli przejdzie obojętnie, to ta treść nie wnosi do jego życia istotnej wartości. To sygnał, że musisz coś zmienić. 

Najczęstszym błędem tworzenia treści jest podejście, że jeśli  chcemy coś powiedzieć, to znaczy, że warto to powiedzieć. Założę, że 90% treści, z którymi masz do czynienia, to nic nie wnoszące, bezproduktywne, bezwartościowe ślady niemych głosów ludzi chcących jakoś zaistnieć na Facebooku. Widząc efekty ich „produkowania się” podświadomie zadajesz pytanie „i co z tego” i szybko odpowiadasz na nie – nic. No właśnie. 

Rób więc wszystko, aby nie znaleźć się w tym kręgu.

Jakie treści i dlaczego mogą być ważne dla Twoich klientów:

  • Dostarczają informacje na temat rynku, określonej dziedziny czy problemu, z którym  zmagają się Twoi klienci. Są to treści , które budują świadomość np. Przegląd najświeższych informacji z branży.
  • Przekazują wiedzę na istotny dla nich temat, odpowiadają na pytanie „jak coś zrobić” np. Jak przygotować się na prezentację mieszkania potencjalnym kupującym?
  • Dostarczają rozrywki, bawią, poprawiają nastrój. Są to treści dość lekkie i charakteryzujące się dużym oddziaływaniem na emocje – tu i teraz, lecz w szerszym aspekcie niezmieniające życia klientów. Są tutaj różnego rodzaju treści prześmiewcze, ironizujące czy sarkastyczne na temat jakiegoś zjawiska, czyli np. popularne memy

Powyższe przykłady możesz prezentować w różnej formie. Mniej bądź bardziej angażujące Ciebie na poziomie tworzenia, jak i użytkownika na poziomie konsumpcji. Treści przynoszące najlepsze efekty to: wideo, infografiki, zajawki do przeczytania nowego posta na blogu, artykuły, które warto przeczytać, case studies.

Buduj relacje

Świat social media to przede wszystkim świat relacji. Łatwo o tym zapomnieć, koncentrując się tylko na produkowaniu treści. Ważniejsza jest ich promocja, czyli sprawienie aby dotarły do odpowiednich osób i „zaproszenie” tych osób do rozmowy. Dzięki interakcjom masz możliwość lepiej zrozumieć problemy swoich klientów, nawiązać pożądane relacje w efekcie wzbogacić swoje życie.

Co warto robić? Z fazy biernego obserwatora, przejdź do działania. Udzielaj się w wątkach tematycznych, komentuj, jeśli masz coś ważnego do powiedzenia, wywołuj dyskusję, zachęcaj do rozmowy. Przenoś dyskusje na wątki prywatne (np. messenger), dzięki czemu wejdziesz w bliższą relację z daną osobą. 

Social networking

Ostatni element to sztuka powiększania swojej grupy docelowej, poprzez dodawanie nowo-poznanych osób, bądź w ogóle nieznajomych do znajomych. Wielu  przedsiębiorców  ma dylemat, czy dodawać do znajomych osoby, których nie znają, a od których otrzymali zaproszenie. Z drugiej strony, sami obserwują innych, z którymi co prawda się nie spotkali  w realu. ale mają chęć dodać do grona znajomych.

Co robią z takim dylematem? Nic, stoją w rozkroku zastanawiając się, czy dobrze zrobią. Tymczasem inny to robią. Tak. W dodawaniu nieznajomych do znajomych nie ma nic złego. To najszybszy sposób powiększania grupy odniesienia i zdobywania wartościowych kontaktów. Oczywiście, jak wszędzie należy zachować umiar i zdrowy rozsądek. Musisz również przygotować się zarówno na akceptację zaproszenia (pamiętasz welcome message?), jak i odrzucenie (skąd my się znamy?).  Opanuj te dwie formy reakcji i buduj sieć kontaktów, dzięki której możesz rozwijać swoją markę, a dalej sprzedawać.

W tym miejscu mam dla Ciebie jeszcze kilka sztuczek, które możesz wykorzystać, aby jeszcze lepiej docierać do klientów i rozwijać markę:

  • poszukaj lokalnych grup osób, które interesują się Twoją branżą. Dołącz nich i angażuj się w dyskusje, próbując pomóc użytkownikom, jak tylko możesz;
  • dodawaj nowych znajomych oraz przyjmuj nowych – zawsze z tzw. welcome message. Za każdym razem, kiedy dodasz znajomego do kontaktu, wyślij krótką wiadomość w stylu: „Cześć. Cieszę się, że jesteśmy znajomymi! Jeśli będziesz potrzebował pomocy w zakresie szybkiem sprzedaży nieruchomości (<-tu wstaw swoją ofertę) odezwij się do mnie. Zostawiam telefon do siebie, a także odnośnik do mojego profilu: http://www.freedom-nieruchomosci.pl/oddzialy/olsztyn/osoby/lukasz-kruszewski”;
  • regularnie dodawaj posty o nowych promocjach, produktach, ofertach, a także o zrealizowanych transakcjach. Publikując takie informacje, korzystaj z tzw. emotikon i opisuj historię, która może zaciekawić klienta;
  • regularnie korzystaj z postów typu „kolor”, pisząc choćby krótką informację np. „Szukam mieszkania dla klienta”;
  • wykorzystuj facebookowe wydarzenia do promocji Twoje oferty,  konsultacji z Tobą, bądź innych ważnych tematów. Pamiętaj o tym, aby zadbać nie tylko o sferę wizualną (grafiki itp.) ale przede wszystkim merytoryczną. Poinformuj dokładnie o czym będzie wydarzenie, dodaj agendę, poinformuj o kwestiach technicznych czy logistycznych. Dodaj informacje o sposobie komunikacji czy materiałach. 

 

#wskazówka marketingowa

Czy wiesz, że po stworzeniu wydarzenia możesz wykorzystać ludzi, którzy zapisali się na nie, aby stworzyć z nich grupę docelową na potrzeby reklam? Wystarczy, że wejdziesz do managera biznesowego. Tam w zakładce „grupy odbiorców”,  znajdziesz „utwórz grupę” i wybierzesz „grupy niestandardowych odbiorców” a następnie „aktywność” oraz „wydarzenie”. Dzięki temu możesz bezpośrednio docierać z reklamą do zainteresowanych już osób!

Profil czy fanpage?

Kolejny dylemat. Jak oddzielić życie prywatne od zawodowego? Nie zawsze przecież chcesz się uzewnętrzniać i pokazywać prywatną  codzienność całemu światu. profil prywatny możesz ograniczyć do grona znajomych, ale warto od czasu do czasu pokazać coś publicznie. Zawsze jednak pomyśl, jak to wpłynie na twój wizerunek zawodowy.

Najważniejszym kryterium wyboru komunikacji powinna być odpowiedź na pytanie: jak się z tym czujesz? Jeśli nie chcesz upubliczniać własnej prywatności, bo każde dodane zdjęcie sprawia Ci dyskomfort, prawdopodobnie  tzw. Profil zawodowy przypadnie Ci do gustu. Znam kilka osób, które prowadzą w ten sposób komunikację, jednak z tych kilku naprawdę niewiele robi to dobrze. Przede wszystkim wynika to z trudności prowadzenia komunikacji na dwa różne sposoby, ciągłego podejmowania decyzji, która treść ma trafić na profil prywatny, a która na zawodowy. Wreszcie – najważniejsze – jak konwertować użytkowników pomiędzy znajomych a klientów?

Większość profili zawodowych przypomina świat G+ gdzie wieje pustką i nudą. Jedyna aktywność ogranicza się do chwili „założę własny profil zawodowy”, gdzie następuje piękne uzupełnienie konta. Na komunikację nie starcza czasu.

Nie jestem zwolennikiem stawiania w social media granicy między życiem zawodowym a prywatnym. W życiu realnym również tego nie robimy. Twoja kariera przeplata się z rodzinnymi sprawami i nawet jeśli chcielibyśmy oddzielić te dwie sfery, to nie sposób tego zrobić w 100%. Nie jesteśmy ulepieni tylko z tego, co prywatne albo tylko z tego co zawodowe.

Myślę, że właściwszym pytaniem jest, ile pokazywać z życia prywatnego w social media, a ile z życia zawodowego. Tutaj również nie ma mądrzejszych od Ciebie. To Twój własny świat i wybór jakiego dokonasz, musi być zgodny z Twoimi wartościami.

Gdybym miał jednak zachęcić Ciebie do budowania swojego wizerunku również poprzez życie prywatne wymieniłbym następujące korzyści:

  • Stajesz się bardziej ludzki, dostępny i budujesz zaufanie. Odsłaniając zawodowy uniform zyskujesz na przystępności jako osoba. Pamiętaj, że ludzie z reguły zachowują dystans wobec nieznajomych a agentów już w ogóle. Jeśli dasz się poznać jako człowiek „z krwi i kości” łatwiej Ci będzie zrzucić łatkę bezdusznego sprzedawcy,
  • Dajesz się lubić, a reguła sympatii dogrywa niesamowitą rolę w budowaniu wizerunku a dalej rozwijaniu marki osobistej. 
  • Sprzedajesz więcej. Ludzie lubią kupować od ludzi, a nie bezdusznych profili, które obserwują w zawodowym świecie. Liczy się autentyczność i szczerość, a tylko poprzez dzielenie się podobnymi problemami można to osiągnąć.

I na końcu. Pamiętaj, aby być człowiekiem, a nie profilem.

Wsparcie bloga