Co jest przyszłością serwisów nieruchomości? Czy ich rola będzie wzrastać, czy może odejdą w zapomnienie jak poczciwa prasa? Te i inne pytania przyświecały mi kiedy rozmawiałem z Anią. Człowiekiem instytucja Agory. Komunikację marketingową ma w jednym palcu, a o przyszłości wie więcej, niż nie jedna wróżka. Wiedza u bram czeka!

Agora to chyba Twój drugi dom. Co sprawia, że do dziś w Twoim CV nie pojawiła się żadna inna firma? 

Moim pierwszym miejscem pracy była organizacja pozarządowa, w której pracowałam przez cztery lata. Ale faktycznie od 9 lat pracuje w grupie Agora, która dba o to, żeby nadal mi się chciało. Dla większości z nas ważne w pracy są wyzwania i ludzie z którymi się coś tworzy. Przez te wszystkie lata nigdy mi tego nie zabrakło. Firma pozwalała mi eksperymentować, próbować i uczyć się. Otaczają mnie ludzie zdolni, kreatywni tacy, których po prostu lubię.

Od lat zajmujesz się zarządzaniem i komunikacją marketingową. W czym tkwi klucz do zrozumienia potrzeb klientów?

Zabrzmi jak banał, ale podstawa to słuchanie. Słuchanie na każdym poziomie – również tym, który na pierwszy rzut oka wydaje się bezduszny, czyli czytaniu statystyk. Jeśli słuchanie to podstawa, to dopiero dodanie do tego intuicji i odwagi pozwala robić rzeczy niezwykłe.

Nikt z nas nie jest – na szczęście – maszyną i potrzebuje chwil relaksu. Gdzie znajdujesz ukojenie od codziennej gonitwy?

We wszystkim co robię: jeździe samochodem, spacerach z psem, spotkaniach z bliskimi, wyjazdach na mazury, sportach wodnych, jedzeniu, muzyce, czytaniu itp. itd. Od lat stosuję również „widokoterapię”.

Widokoterapię?

Kolekcjonuję widoki, obrazy, pejzaże w głowie, popatrzę na morze i mi lepiej. Muszę czasem zerknąć na cos pięknego.

Czy era ogłoszeń prasowych jeszcze powróci? Czy mamy jeszcze szansę na publikowanie ofert nieruchomości w gazetach? Jak będzie wyglądał rynek za 10 lat?

Era ogłoszeń prasowych nie wróci – to tak jakbyś mnie pytał czy wróci poczta konna. Nie – bo ludzie już tak nie poszukują informacji. Nie bo mają wygodniejsze rozwiązania, dostępne w każdej chwili i tam gdzie chcą. Nie podejmę się prognozowania rynku za 10 lat – w tej chwili to są lata świetlne. Ale na pewno najbliższe lata zdominuje mobilność użytkowników i bycie jak najbliżej ich naturalnych zachowań. Dostęp do sieci będzie w każdym miejscu i z wielu różnych urządzeń, których często nawet nie będziemy zauważać. Będziemy z niej korzystać tak, jakby była dodatkowym wymiarem naszego życia, właściwie nie zwracając uwagi na to, że jest, bo będzie to oczywistość. Przecież siedzenie przed komputerem nie jest czymś naturalnym, było ograniczające, nawet laptopy tego nie zmieniły, dopiero smartphony stały się przedłużeniem naszej ręki.

Już odbyłaś podroż balonem nad Serengetti? 

Ta podróż jeszcze przede mną, ale w tym roku w ramach „widokoterapii” widziałam wiadukty w Stańczykach.

I na koniec stały punkt programu – jaka jest Ania Ałaszkiewicz na co dzień?

Jak wyżej 🙂

 

Ania-AłaszkiewiczAnia Ałaszkiewicz -profesjonalnie z branżą interaktywną związana od 8 lat. Obecnie pracuje na stanowisku dyrektora ds. produktu i marketingu, jest członkiem Zarządu Trader.com (Polska). Wcześniej jako dyrektor promocji Segmentu Internet Agory odpowiadała za promocję kluczowych marek i PR. Z Agorą związana od 2005 roku. W segmencie Internet Agory pracuje od 2006 roku, początkowo na stanowisku brand managera w zespole marketingu i portalu Gazeta.pl, następnie zastępcy dyrektora marketingu. Studiowała na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, jest absolwentką podyplomowych studiów z dziedziny marketingu internetowego w Szkole Głównej Handlowej. Fascynują ją sieci społeczne i nowe modele komunikacji. Zgłębia temat użyteczności reklamy i jej konsumpcji przez użytkowników internetu.