O mnie

Mówię o marketingu w nieruchomościach. Pomagam skupiać się na tym, co ważne. Wierzę, że w kulturze celów i wiecznego pędu nic nie jest tak potrzebne, jak umiar i zdrowy rozsądek.

Nie wiem jak było u Ciebie, ale u mnie przygoda z pośrednictwem rozpoczęła się zupełnie przypadkowo. Skończyłem gospodarkę przestrzenną na UWM-ie w Olsztynie i jak przystało na wzorowego absolwenta polskiej edukacji złożyłem kilkanaście CV do biur nieruchomości. W tym czasie byłem w trakcie studiów filozoficznych, planując po cichu karierę wśród królowej nauk. „Niepostrzeżenie” ktoś do mnie zadzwonił. Zaprosił na rozmowę do biura i tak się zaczęło. 

Początki pracy w nieruchomościach (był rok 2008) były co najmniej ciekawe. Spotkania z ludźmi, tajemnicza dokumentacja, rozmowa o wielkich pieniądzach i ważnych sprawach. Potem przyszła rzeczywistość. Z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc poznając specyfikę pracy i zdobywając doświadczenie dostrzegałem, że coś tu nie gra. Codzienność opierała się na łapczywym pozyskiwaniu ofert do bazy i czekaniu na kupujących. Na rynku królowały wyłącznie oferty otwarte i mało kto myślał o systemowym działaniu na umowach na wyłączność. Męczyła mnie zatwardziałość i politykierstwo biur. Brak chęci rozwoju, negatywne przekonania na temat rynku i klientów. Totalne zacietrzewienie. Czysto intuicyjnie rozwijałem narzędzia związane ze skuteczną komunikacją, lepszym wizerunkiem i pozyskiwaniem umów na wyłączność.

Jestem agentem

Wiedziałem, że trzeba urzeczywistniać kulturę obsługi, która nie będzie zwykłym handelkiem, ale prawdziwą formą partnerstwa. Zauważyłem, że z pośrednictwa można wycisnąć więcej. Że, skoro jest to zawód interdyscyplinarny, to aż się prosi o wiedzę z psychologii, filozofii, socjologii czy marketingu. A że miałem za sobą studia w tym zakresie i coraz mocniej wgryzałem się w meandry marketingu i strategii, takie myślenie okazało się zbawienne.

Inspirował mnie rynek skandynawski. Jego podejście do prezentacji ofert nieruchomości, obsługa i zaplecze marketingowe. Czystość przestrzeni, jakość zdjęć, dbałość o każdy detal zarówno wizualny, jak i dotyczący obsługi klienta (poznałem ją osobiście współpracują ze skandynawską firmą w zakresie rzutów i wizualizacji wnętrz!). Postanowiłem przenieść pewne wzorce przystosowując je do polskich warunków. Tak zbudowałem markę Bergsonn Nieruchomości, którą rozwijałem przez 3 lata.

Jednak marketing nieruchomości!

2013 rok był przełomowy. Po pierwsze, w zakresie mojego rozwoju postawiłem na marketing. Sprzedawałem nieruchomości jednak większą frajdę sprawiało mi docieranie do umysłów klientów nie poprzez sprzedaż a komunikację. Od stycznia zacząłem pisać bloga na temat nieruchomości, który pozwolił mi usystematyzować wiedzę i dzielić się z Tobą, tym co ważne.

Po drugie, w kwietniu dołączyłem do Freedom Nieruchomości, gdzie do dziś odpowiadam za zarządzanie marketingowe spółki. Jeśli śledzisz rynek nieruchomości, to wiesz że od tego czasu sporo “namieszaliśmy” w branży 😉

W tym samym roku wraz z 5 świetnych ludzi miałem przyjemność zorganizować pierwszą oddolną inicjatywę w branży tj. RECAMP. To było coś! Nie wiem czy cokolwiek jest w stanie powtórzyć tamte emocje. Do dziś recamp istnieje, ma się świetnie i jest największą konferencją rzutującą na branżę nieruchomości.

Ale wracając do bloga. Postanowiłem pisać o nieruchomościach z marketingowego punktu widzenia, gdyż staram się widzieć w nich coś więcej niż suchą architekturę. Dostrzegać styl życia, emocje, doświadczenia. Filozofia i marketing wzbogaciły moją wiedzę, dzięki czemu mogę trochę inaczej patrzeć na rynek i przeprowadzać rewolucję choćby na własnym podwórku.

 

Dziś blog na temat nieruchomości jest nie tylko przestrzenią z artykułami, ale miejscem integracji najważniejszych informacji branżowych. Staram się publikować tu branżowe newsy, wydarzenia czy szkolenia a także oferty pracy itp. Wierzę, że dzięki temu będziemy jeszcze lepiej rozwijać rynek.

 

Działaj jak człowiek myślący, myśl jak człowiek czynu.

 

Henri Bergson

Własna książka o marketingu w nieruchomościach

W kwietniu 2016 r. nakładem Wydawnictwa Słowa i Myśli ukazała się moja książka pt. Marketing nieruchomości. Home branding praktycznie, która jest teoretyczno-praktycznym zbiorem refleksji i wskazówek na temat procesu zarządzania ofertą.

 

Jestem bardzo szczęśliwy, że mobilizacja wydawnictwa i własne ambicje pomogły mi zrealizować to marzenie:) Ale na tym nie koniec! Obecnie pracuję nad drugą dotyczącą marketingu osobistego agenta nieruchomości, której premierę planuję na 2018 rok. Będzie 2 razy grubsza i co najmniej 4 razy lepsza;)

Trochę prywaty

Dwa słowa prywatnie. Jestem #prawie szczęśliwym mężem i ojcem dwójki nadaktywnych chłopaków. W domowym zaciszu oddaję się filozofii, marketingowi i socjologii kultury próbując łączyć to w całość. Czytuję fantasy, czasami coś normalnego 😉  Słucham electro, wierzę w przypadek, ufam intuicji. Nie znoszę ignorancji i ślepej wiary w status quo. Ciągle szukam.. i chyba nigdy nie przestanę. Staram się być dobrym człowiekiem.

 

 

Na tym blogu poruszam tematy związane z marketingiem nieruchomości, zarządzaniem ofertami, personal brandingiem, strategią sprzedaży, budowaniem marki i komunikacją marketingową.

Odezwij się!

zadzwoń

509 221 499

Partnerzy bloga