Czy wiesz z jakich urządzeń korzystają potencjalni kupujący szukając ofert nieruchomości? Preferują przeglądanie ogłoszeń z tzw. desktopu czy raczej ze smartfonów? Z czego to wynika? W jakim wymiarze rodzaj urządzenia ma przełożenie na współczynnik konwersji?

W jakich godzinach najczęściej przeglądają serwis? Wreszcie, wolą telefonować czy może wysyłać zapytania mailowe i jak to się ma do profili agentów na serwisach i ich skuteczności? Dziś właśnie na te i inne pytania, dzięki potężnym danym z serwisu Nieruchomosci-online.pl, dam Wam odpowiedź. Sobie zresztą też.

Jednym z elementów komunikacji jest dostosowanie. Bez dostosowania się do naszego rozmówcy trudno oczekiwać sukcesu. Sukcesu w postaci nie tylko wymiany informacji, ale też zrozumienia samego przekazu. To dostosowanie powinno przebiegać na kilku płaszczyznach: odpowiedniego języka gwarantującego znajomość pojęć, transferu emocjonalnego odpowiedzialnego za interpretację, czy narzędzia, za pośrednictwem którego przebiega cały proces. Dziś chciałbym z Tobą porozmawiać właśnie o tym ostatnim punkcie.

 

Na jakich urządzeniach klienci przeglądają oferty nieruchomości?

Obecnie nadal „króluje” tzw. desktop, a więc laptopy czy komputery typu PC. Nie jest jednak tajemnicą, że urządzenia mobilne – szczególnie smartfony – z roku na rok przejmują coraz większy udział w rynku. Jak widać poniżej, praktycznie wszystkie grupy wiekowe użytkowników korzystają z telefonów równie często jak z desktopu. Różnice są naprawdę niewielkie i już teraz sięgają zaledwie 3-4%.

grafika_uzycie

Źródło: Nieruchomosci-online.pl

Urządzenia mobilne bez wątpienia stanowią już dziś podstawowe narzędzie komunikacji marketingowej. Telefony są zawsze przy nas, czasami aż za często. Gwarantują stały dostęp do informacji oraz umożliwiają kontakt z innymi ludźmi, niestety nierzadko mocno spłycony. Jakby jednak ich nie demonizować, smartfony są tak elementarnym wyposażeniem nowoczesnego człowieka jak jeszcze kilkanaście lat temu portfel.

Wzrost ruchu z urządzeń mobilnych jest więc konsekwencją współczesnego modelu rozwoju. Spójrz, że tylko na przestrzeni ostatniego 1,5 roku wzrósł on z 15% do 30%!

styczeń2015 czerwiec2016
desktop  78,00% 63,00%
mobile 15,00% 30,00%
tablet 7,00% 7,00%

Źródło: Nieruchomosci-online.pl

 

Jaką to daje informację dla Ciebie?

  • Jeśli Twoja strona internetowa nie jest jeszcze dostosowana do urządzeń mobilnych, przedefiniuj swoje cele i spraw, aby ten projekt stał się priorytetem. Brak responsywnej wersji strony oznacza utratę co najmniej 40% potencjalnych klientów. Jak więc możesz oferować klientowi sprzedającemu skuteczność?
  • Pamiętaj, że nie tylko klienci kupujący przeglądają Twoją witrynę. Informacji, np. o pośredniku w okolicy, poszukują również sprzedający. Ułatwienie im kontaktu z Tobą poprzez responsywną witrynę jest błogosławieństwem dla Twojego portfela.
  • Przeanalizuj swoją strategię marketingową pod kątem: atrakcyjności UX Twojej witryny, wykorzystania potencjału mediów społecznościowych, promocji ofert. Już dziś możesz zrobić tak niewiele, aby zyskać morze kontaktów.

 

Konwersja w zależności od grupy docelowej

Klienci częściej dzwonią czy wysyłają zapytania? Jakiego rzędu są to proporcje? Z czego mogą wynikać i co najważniejsze – co mówią o naszych klientach? Z pewnością, w trakcie pracy na rynku, tego typu pytania pojawiały się w Twojej głowie. Spójrzmy więc jak to wygląda w praktyce.

Naszych użytkowników podzieliliśmy na 5 grup wiekowych i sprawdziliśmy, jaka jest różnica w konwersji w zależności od tego, czy użytkownicy korzystają z tzw. desktopu czy z urządzeń mobilnych.

Udział grupy docelowej w całkowitej liczbie konwersji: desktop i mobile

a) desktop

Przedział wiekowy

Odsłona telefonu [%]

Wysłanie formularza [%]

18-24

17,9 19,0

25-34

22,6 21,9

35-44

18,8

21,2

45-54 20,4

19,0

55-64 20,3

19,0

Źródło: Nieruchomosci-online.pl

b) mobile

 

Przedział wiekowy

Wykonanie telefonu [%]

Wysłanie formularza [%]

18-24

17,9 20,1

25-34

24,0

36,8

35-44

18,6 15,2
45-54 19,7

15,5

55-64 19,8

12,4

Źródło: Nieruchomosci-online.pl

 

Wnioski są następujące:

  • Użytkownicy częściej dzwonią niż wysyłają zapytania mailowe.
  • W przypadku desktopu, najczęściej telefonującą grupą są użytkownicy w wieku 25-34 lata (22,6%). Ta sama grupa równie intensywnie korzysta z możliwości wysyłania zapytań mailowych, choć tutaj ex aequo plasuje się też grupa 35-44.
  • W przypadku urządzeń mobilnych rysuje się ciekawa sytuacja. Co prawda, tu również najliczniejszą grupą (zarówno w przypadku telefonowania, jak i wysyłania zapytań mailowych) są użytkownicy w wieku 25-34 lata (kolejno 24% i 37,%), ale starsi klienci (55-64) mimo, iż nie są natywnymi użytkownikami internetu, częściej decydują się na kontakt niż młodzi (grupa wiekowa 55-64 – 19,8%, grupa wiekowa 18-24 –  17,9%).

 

W jakich godzinach klienci najczęściej dzwonią?

Godziny, w których użytkownicy najczęściej:

a) wykonują telefon: 13, 12, 11, 10, 14, 15, 16, 7,9

b) wysyłają zapytanie przez formularz: 20, 22, 14, 19, 18, 21, 15, 17, 10

Jak widać, preferowany czas rozmowy z nami to godziny około południa (13-11) oraz tuż po pracy (15-16). Późnym popołudniem oraz wieczorem klienci wysyłają zapytania. Te dane w gruncie rzeczy nie muszą wcale dziwić. Są one odzwierciedleniem standardowego rytmu dnia typowego klienta.

Ktoś zainteresowany zakupem nieruchomości tuż po przebudzeniu zagląda do swojego smarfona, by sprawdzić, co nowego na Facebooku. Przy okazji zagląda na serwis nieruchomości, czy nie pojawiło się coś nowego. Jeśli tak – bach! Atakuje agenta. Kilka minut na przejrzenie ogłoszeń i można oddać się w wir porannej toalety, ogarniania domowego podwórka i podróży do przybytku wyzwań i beztroski, gdzie czeka już mała czarna. Lunch to doskonała odskocznia od zadań, którą można wykorzystać nie tylko na dietetyczną konsumpcję i pogaduchy, ale również na powrót do przeszłości i przeglądanie ofert. W drodze do domu nasz klient może umówić kilka spotkań i do 20 zapomina o internetowym świecie. Wieczorem znów włącza tryb „szukaj”, a gdy coś znajdzie, wysyła zapytanie: „czy to mieszkanie jest jeszcze aktualne”?

Co z tym możesz zrobić?

  • Przede wszystkim bądź gotowy na telefony w newralgicznych porach dnia. Siódma rano również dla Ciebie może być czasem ogarniania wszystkiego wokół, a środek dnia to przecież etap spotkań. Jeśli odbierzesz, a klient usłyszy w słuchawce ciepły i pozytywny głos, masz sto punktów do wyjątkowości!
  • Jeśli chcesz zwiększyć sprzedaż, z większą uwagą przeglądaj popołudniową skrzynkę. Zaskoczenie klienta, kiedy do niego oddzwaniasz tuż po tym jak wysłał zapytanie, może być bezcenne.

 

Profil Agenta Nieruchomości

Masz profil agenta na serwisie ogłoszeniowym? Na przykład na Nieruchomosci-online.pl? Monitorujesz jak często, albo czy w ogóle otrzymujesz zapytania z tego źródła? Czy klienci w ogóle kontaktują się z pośrednikami?

Powyższe dane pokazują wprost, kiedy użytkownikowi zależy na osobie agenta a nie na ogłoszeniu. Nie dziwi fakt, że grupą, która najczęściej kontaktuje się z pośrednikami są młodzi (25-34). Co ciekawe jednak, wśród starszych użytkowników panuje większe przywiązanie do rozmowy. Ci zdecydowanie wolą zadzwonić niż wysłać zapytanie (15 % i 12%).

 

… czy dasz radę?

Jeszcze w 2007 roku, takim gigantom branży telefonii komórkowej jak Nokii, Samsungowi, Motoroli, Sony Ericssonowi i LG, przypadało 90% globalnego zysku. Wówczas, ni stąd ni zowąd, na scenie pojawił się iPhone i te proporcje odwróciły się w ciągu zaledwie 8 lat (w 2015 iPhone sam generował 92% globalnego zysku). Apple co prawda zaoferował użytkownikom (i tym odróżnił się od konkurencji) niespotykane wzornictwo i futurystyczną innowację, ale nie to przesądziło o jego sukcesie. Sprawny marketing i sprzedaż, które dostosowały się (i w pewnym sensie kreowały) do nowego rynku rządzącego się odmiennymi regułami odpowiadało za ten rezultat. Dotychczas liczyło się dysponowanie zasobami. Teraz znaczenie miał jedynie dostęp do nich i płynny między nimi przepływ. „Stary” model zakładał kreowanie wartości poprzez optymalizację wewnętrznych procesów – „nowy” poprzez ułatwianie interakcji między użytkownikami. Apple’owi udało się stworzyć ekosystem, w którym znajdowały ujście wszystkie internetowe procesy.

„Dziś liczy się to, czy jesteś wiarygodny i wyrazisty, czy potrafisz rozwijać swoją markę oraz czy masz sprawny marketing i sprzedaż”. Dodałbym jeszcze od siebie, że dziś liczy się również to, czy dasz radę dostosować się do zmieniającego się otoczenia. Może na Twoim rynku też jest jakaś Nokia, Samsung czy Motorola, posiadające 90% wolumenu sprzedaży. Może nie dostrzegają zmian blokując tym samym własny rozwój. Może jest więc czas na Ciebie?

 

11

Artykuł jest częścią cyklu #ProfesjonalnyAgent realizowanego wspólnie z serwisem Nieruchomosci-online. Wszystkie artykuły: