Podobno zmiany warto zaczynać od siebie. Odwołując się więc do wcześniejszego postu kilka przemyśleń o nas samych. Dekalog agenta nieruchomości. Surowy jak tylko można. Inspirujący jak potrafię.

Dekalog agenta nieruchomości

1. Nie będziesz pracował na umowach otwartych.
2. Nie będziesz traktował klienta swego, jak kozła ofiarnego.
3. Czcij klienta i mieszkanie jego, jak siebie samego.
4. Traktuj każdą ofertę, jakby była Twoją ostatnią.
5. Opis i zdjęcia to największa waluta skutecznej transakcji zamknięcia.
6. Nie obiecuj więcej niż możesz zrobić.
7. Mów prawdę, szczerą prawdę i zawsze prawdę. Kłamstwo naprawdę ma krótkie nogi.
8. Nie licz pieniędzy, a licz na zaufanie.
9. Dbaj o rekomendacje lepiej niż o przyjacielskie relacje.
10. Zawsze bądź alternatywą, nigdy opcją!

 

Skoro juz jesteśmy w tematyce religijnej to zakończę słowami JPII. „Najbardziej twórczą ze wszystkich prac jest praca nad sobą, która pozwala odnajdywać urok młodości. Nie ma większego bogactwa w narodzie nad światłych obywateli”. To z dedykacją dla kolegi, który wymógł na mnie tę autokrytykę 😉

zdjęcie: pasotraspaso