O potrzebie budowania marki osobistej wiele się mówi, lecz chyba jeszcze więcej krytykuje bądź patrzy z lekkim sceptycyzmem. Często słychać, że cały ten „personal branding” to paskudna moda. 

Marketingowa hochsztaplerka, prymitywny lans. Że w dobie Internetu praktycznie kilkoma kliknięciami można stać się rozpoznawalnym, co wcale nie przekuwa się na profesjonalizm. I cóż, rzeczywiście to prawda. Dlaczego? Ponieważ jest różnica między budowaniem wizerunku (tego, JAK wyglądamy) a budowaniem marki (tego, CO dla innych znaczymy). Zazwyczaj bardziej koncentrujemy się na odpowiedniej prezentacji nas samych niż na budowaniu wartości ważnych dla otoczenia. I o ile to pierwsze można osiągnąć faktycznie za przysłowiowym pstryknięciem palca, to z reputacją jest już zdecydowanie trudniej.

 

Zasady budowy marki osobistej

Pisząc ten artykuł zastanawiałem się, jakie wymieniać korzyści aby argumentować potrzebę budowania marki osobistej pośrednika. I postanowiłem, że napiszę tylko o jednej. A jest nią reputacja pośrednika. Jeśli każdemu z nas zależy na budowie pozytywnego wizerunku, to najszybszą drogą ku temu są silne marki własne. W ten sposób najłatwiej, najszybciej i najskuteczniej można transferować pozytywne emocje na markę zawodu. A więc, do działa! Oto 7 dobrych uczynków na rzecz budowania marki osobistej.

 

1. Jakie są Twoje mocne i słabe strony?

Nie będę odkrywcą jeśli napiszę, że aby wiedzieć dokąd się zmierza trzeba najpierw mieć świadomość skąd wyruszamy. Samopoznanie jest kwintesencją świadomego życia. Dlatego budowanie marki osobistej należy zacząć od odpowiedzenia sobie na pytanie: kim jestem, a raczej jaki jestem?

Doskonałą drogą ku temu jest analiza SWOT. Usiądź nad białą kartką papieru i wypisz swoje wszystkie mocne i słabe strony. Następnie ogranicz ich liczbę do 5. Mocne strony należy wzmacniać. Rozwijać kluczowe kompetencje. Koncentrować się nad wyjątkowymi cechami. Z kolei w przypadku słabych stron warto zastanowić się, jak je ograniczyć, ale niekoniecznie wyeliminować! Paradoksalnie, nasze wady budują nasze zalety, pozostaje tylko kwestia odpowiedniego balansu.

 

2. Określ Twoją misję

Kolejnym krokiem do zbudowania świadomej marki osobistej jest pochylenie się nad jej istotą. Osobistą wizją, misją i określeniem kluczowej roli jaką chcesz pełnić. Człowieka nie można niczego nauczyć. Można mu tylko pomóc odkryć to w sobie. Te słowa Galileusza doskonale obrazują charakter pracy nad marką osobistą.

Wizja jest obrazem jaki widzisz przed sobą kiedy pomyślisz o tym, gdzie chcesz być. Co mają o Tobie myśleć inni? Jaką chcesz generować dla nich wartość? I najważniejsze, co chcesz przez to osiągnąć? Kiedy spojrzysz na sławnych ludzi, możesz z łatwością odszukać w ich życiu wielkie wizje. Bill Gates: „Komputer osobisty na każdym biurku, w każdym domu”, J.K. Rowling: „Zostać profesjonalną pisarką”, H. Ford: „Zbudować samochód dla mas”, Walt Disney: „Uczynić życie bardziej przyjemnym i pełnym zabawy”, Albert Einstein: „Zrozumieć wszechświat”.

Misja z kolei koncentruje się na nadawaniu znaczenia własnemu życiu. Wydobywa fundament, który odpowiada na pytanie: „Dlaczego istnieję, po co?”. Misja to baza, na której budujesz swoje życie. Gates urodził się by obdarzyć ludzi technologią, Disney by ich bawić, Einstein by odkryć przed nimi świat. Co jest Twoją misją? Co Ciebie wyróżnia?

 

3. W którym kierunku chcesz się rozwijać?

Wiesz już kim jesteś. Jakie są Twoje mocne i słabe strony. Nie pozostaje zatem nic innego jak określić, co takiego wyjątkowego robisz.Odpowiedź na pytanie „co robię?” jest sposobem na osiągnięcie celu, jaki zakładasz w swojej wizji. Jeśli określisz w niej, że chcesz „zmieniać świat”, to w założeniach należy wypisać, co konkretnie pod tym pojęciem rozumiesz. Na przykład: Steve Jobs chciał zmieniać świat tworząc piękne urządzenia, dzięki którym ludzie uwalnialiby własną kreatywność.

Złożoność świata kusi nas wieloma opcjami. Chcemy, aby nasze życie mieniło się tysiącem barw i tym samym chcemy być uczestnikiem miliona spraw. Tak się jednak nie da. Sukces odnoszą Ci, którzy potrafią zrezygnować z tej wielości na rzecz konkretów. Skutecznie budowany personal branding powinien opierać się na specjalizacji, która wskaże: Co jest Twoją niszą? Gdzie chcesz się realizować? Na czym chcesz się skoncentrować?

 

4. W czym możesz mi pomóc?

Odpowiedź na to pytanie jest kwintesencją dobrej marki. Nie tylko osobistej. W czym może mi pomóc Volvo – w zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa na drodze. Durex – uchronieniu od niepożądanych efektów nocnych figli. Coca-cola orzeźwi moje ciało a Nike sprawi, że poczuję się lepszym człowiekiem. W przypadku marek osobistych działa to podobnie.

Do Pawła Tkaczyka pójdę, gdy będę chciał dowiedzieć się więcej o storytellingu. Od Michała Sadowskiego dowiem jak efektywnie wykorzystywać monitoring marki w sieci. Jacek Kłosiński pomoże mi w identyfikacji wizualnej i kreacji. Treningi Ewy Chodakowskiej poprawią moją sylwetkę, Krzysztof Ibisz zapewne nauczy wystąpień publicznych, a… Ty w czym mi możesz pomóc?

 

5. Wyróżnij się

Wyróżnij się albo zgiń – to jedno z praw J. Trouta. Oczywista oczywistość, która często płata zmyślne figle. Nie chodzi tu bowiem o bycie kontrowersyjnym, wyróżnienie się poprzez przyjęcie określonej kolorystyki, sposobu wyrazu czy komunikacji. Chodzi o to, aby w umysłach grupy odniesienia być kojarzonym z określonymi wartościami.

Dziś wśród nas jest bardzo wiele osób, które się wyróżniają. Które są znane z tych czy innych działań (często tylko stąd, że są znane).  To droga donikąd. Aby świadomie „się wyróżniać” warto odpowiedzieć sobie na pytanie: Jakie miejsce chcę zająć w umyśle mojej grupy odniesienia? Z czym chcę być kojarzony? Jakie emocje powinno budzić wymienienie mojego nazwiska?

 

6. Komunikuj się

Dobry brand, aby zająć umysł swoich klientów pożądanymi skojarzeniami musi tworzyć odpowiednią komunikację marketingową. Podobnie marka osobista powinna ze swoją grupą odniesienia prowadzić ciągły dialog. Oto kilka prostych sposobów na to, jak wspierać rozwój marki osobistej wykorzystując podstawowe kanały social media:

Blog – Twoja prywatna twierdza i miejsce spotkań z Twoją grupą odniesienia. Nawet jeśli nie masz pomysłu, zapału czy po prostu potrzeby do jego prowadzenia, zawsze możesz wykorzystywać blogi innych osób. Większość z nas czyta przynajmniej kilka. Warto nie być ich tylko biernym obserwatorem, ale aktywnym i świadomym uczestnikiem. Zacząć je komentować, włączać się do dyskusji, wyrażać własne poglądy i stanowisko. Pokazać jakim się jest człowiekiem i co ma się do powiedzenia.

LinkedIn.com – to coś więcej niż wizytówka biznesowa. W świecie personal brandingu spełnia taką rolę, jak strona www w Google. Jeśli Cię tam nie ma, coś jest nie tak. Warto poświęcić kilka chwil i zadbać o miejsce w sieci, z którego widać Cię najlepiej. Profil na LinkedIn pozwala nie tylko chronologicznie ułożyć Twoje doświadczenie ale przede wszystkim gromadzić rekomendacje oraz budować bazę umiejętności.

Facebook – chyba najbardziej kontrowersyjna platforma. Nie będę wdawał się w aksjologiczne dyskusje na jej temat. Powiem tylko, że to czym dla nas jest Facebook, zależy do tego, jak z niego korzystamy. Jak warto się komunikować?

  • aktywnie włączaj się do dyskusji na grupach pośredników,
  • aktywnie włączaj się do dyskusji na blogach dot. nieruchomości itp.
  • udostępniaj zdjęcia/galerie z fanpage’a, zawsze z osobistym komentarzem,
  • subskrybuj wpływowe osoby i wchodzć z nimi w interakcje,
  • dziel się ciekawymi materiałami i rzeczami, które są dla Ciebie ważne i wzbudzają pozytywne emocje.
  • bierz udział w spotkaniach i wydarzeniach branżowych np. takich jak recamp.pl 🙂

Profile w wyszukiwarkach nieruchomości: otodom.pl, dom.gratka.pl, domiporta.pl, morizon.pl. Serwisy ogłoszeniowe idą z duchem czasu i pozwalają na zakładanie profili profesjonalistów. Działają one na zasadzie wyświetlania się obok oferty nieruchomości zdjęcia i danych kontaktowych opiekuna. Taka forma chociaż prosta co do zasady, pozwala naszym klientom wytworzyć bezcenne, pozytywne skojarzenia na nasz temat. Czego potrzebujesz? Dobrej fotografii i odrobiny chęci by uzupełnić swój profil.

Grupy odniesienia, na których możesz się komunikować skutecznie rozwijając markę osobistą:

7. Walcz sam ze sobą

Dobrze zbudowana marka własna powinna być jak lider, którego stać tylko na walkę z samym sobą. Nie z innymi. Musi podejmować wyzwania i inicjatywy, które być może będą częściej obracać się  w perzynę niż przynosić chwałę. No cóż, taka jest rola rozwoju osobistego.

Dlatego jeśli chcesz budować swój brand musisz wiedzieć, że prędzej czy później staniesz do walki z własnymi słabościami. Ale chyba lepiej choćby i negatywnie zaskakiwać siebie, niżby mieli to czynić inni. Koniec 😉

fot. Daniele Zedda